Pod patronatem „Super Brodnicy” w rypińskim „Muzeum Ziemi Dobrzyńskiej” otwarto wystawę twórczości młodej malarki Angeliki Nagórskiej. Artystka mieszka na Pojezierzu Brodnickim i od kilku lat krok za krokiem buduje swoją ścieżkę sztuki.
Muzeum w Rypinie jest kameralnym, fantastycznym miejscem na prezentację twórczości, na opowieści o sztuce i na bliski z nią kontakt. - Jeśli nie staniemy z dziełem twarzą w twarz nie zrozumiemy jego wymowy i piękna. Nie odkryjemy smaku jego esencji – mówiła na otwarciu wystawy Angelika Nagórska, nie po raz pierwszy dowodząc, iż malarstwo jest jak miłość!
Miłość i marzenia w sztuce, kobiece marzenia tworzone na płótnie, na drewnie, kartonie czy w żywicznej kompilacji ukazują niezliczone formy, jakie może przybierać miłość – od słodyczy po zmysłowość i erotykę aż po sztuczność czy obojętność.
Pojęcie miłości jest jednym z najważniejszych tematów przedstawianych w sztuce na przestrzeni dziejów, przez wieki towarzyszyły twórcom. Jest ciągiem nieustannych, zbliżonych emocji opowiadanych latami przez twórców dzieł sztuk malarskich, rzeźby. Przywołajmy zatem tylko niektóre, na trwałe zapisane w historii światowego malarstwa. Najpiękniejsze i najbardziej sugestywne dzieła sztuki z motywem miłosnym. A więc „Wenus i Kupidyn” Lorenzo Lotto, „Dante i Beatrycze”, Henry Holiday, „Pocałunek”, Auguste Rodin, „Dance in the Country”, Pierre-Auguste Renoir , „Pocałunek”, Edvard Munch, „Kochankowie”, René Magritte, czy „Pocałunek” Gustav Klimt.
W obrazach Angeliki Nagórskiej, na wystawie w Muzeum Ziemi Dobrzyńskiej w Rypinie, zobaczymy m.in. „Mapę marzeń”, „Szept miłości”, „Połączeni”, „Patrząc w siebie”, „Wyspę marzeń”, „Dotyk miłości”, „Boginię namiętności” czy „Kolory marzeń”. Zachęcamy, wystawa czynna będzie do końca marca.
Na koniec kilka słów o organizatorach – na polu kultury bardzo często znajdujemy grono pasjonatów, anonimowych inspiratorów działań kulturalnych, pomysłodawców. Ale tak się składa, że zawsze ktoś nimi z cienie kieruje, zachęca, podpowiada. W Rypinie taką postacią jest Andrzej Szalkowski, dyrektor lokalnego muzeum. W tej branży warto się znać nie tylko na organizacji i zarządzaniu ale mieć także pojęcie o przenikaniu rozmaitych gatunków w sztuce. Muzeum to nie tylko zbiory artefaktów, archeologia, środowiskowe odkrycia, opracowania naukowe, to także sztuka współczesna, to kreowanie pewnych inicjatyw, miejsce, gdzie rozmawia się o sztuce z jej twórcami. Twarzą w twarz z artystą – tutaj artystką i jej dziełem. Takie inicjatywy będziemy promować, m.in. poprzez patronat medialny „Super Brodnicy”.
Tekst i fot. Bogumił Drogorób
Napisz komentarz
Komentarze