Ponad trzydzieści lat temu polny szlak, zwany ul. Wąską znaczyło pole pszeniczne, kombajn w letnim czasie, kurz po jego przejedzie, bo wiatr pomagał. Teraz kombajn wolno przesuwa się ulicą, kładzie jedną warstwę asfaltu, potem drugą. Z ul. Wąskiej na brodnickim Ustroniu robi się szeroki szlak.
Brodnickie Przedsiębiorstwo Drogowo Budowlane także mieści się na Ustroniu, a mieszkańcy tego osiedla, budując swoje domy, rodzinne siedliska, obserwowali w jaki sposób miasto realizuje zadania urbanizacyjne. Nigdy nie skupiano się wyłącznie na jednej dzielnicy, zadbano o równomierny rozwój infrastruktury, w tym także komunikacyjnej. Wcześniej czy później poszczególne ulice – polne, trawiaste – zyskiwały chodniki, jezdnie. Kruszywo, kostka brukowa, asfalt – te materiały towarzyszyły każdej budowie ulicy na Ustroniu, a także w innych częściach miasta. Był plan, harmonogram, chronologia zadań – kolejność budowy czy modernizacji nie miała tu większego znaczenia. Taki był odbiór społeczny. Zasada my dziś, wy jutro nie budziła wątpliwości, czego dowodem były dyskusje podczas środowiskowych spotkań samorządowych.
Ekipa PDB Brodnica kończy swoje zaangażowanie na szlaku ul. Wąskiej, kolejne zadanie przenosi się na ul. Nową, na osiedlu Grażyny. Pogoda, już od wielu lat sprawia, że w zimowe miesiące spada tempo prac na drogach. Na razie na ma takiej potrzeby.
Tekst i fot. Bogumił Drogorób
Napisz komentarz
Komentarze