Kujawsko-Pomorskie rządzi polską lekkoatletyką! Przed kilkoma dniami Sebastian Chmara został prezesem PZLA a do zarządu wszedł jeszcze drugi bydgoszczanin Krzysztof Wolsztyński.
W Centrum Olimpijskim w Warszawie odbyły się wybory nowych władz w Polskim Związku Lekkiej Atletyki. Uznanie aż 79 z 85 delegatów zdobył Sebastian Chmara, dotychczasowy wiceprezes PZLA, aktualny wciąż rekordzista Polski w 10-boju, wychowanek bydgoskiego Zawiszy, znany komentator lekkiej atletyki w TVP. Chmara był jedynym kandydatem na to stanowisko a jego hasło „podział osłabia, jedność buduje” wskazuje na koncyliacyjny charakter prezesa i chęć budowania „drużyny” na rzecz rozwoju lekkiej atletyki.
- Trudne zadanie przede mną. Dostałem spory mandat zaufania od środowiska, które oczekuje zmian, a nie wszystko da się zmienić od razu – mówił na gorąco po wyborze Sebastian Chmara. – Przede mną i zarządem ogrom pracy. Ale jest ze mną w zarządzie fajny zespół, mieszanka rutyny i młodości. Mam konkretne pomysły, ale żeby je zrealizować muszę się spotkać ze zrozumieniem naszych partnerów, przede wszystkim ministerstwa sportu. Chciałbym powołać wojewódzkie ośrodki szkolenia, bo właśnie szkolenie to jedne z obszarów wymagający szybkiej interwencji. Jeden z takich ośrodków powinien powstać w Bydgoszczy, gdzie mamy dwa stadiony lekkoatletyczne a za chwilę będziemy mieć halę treningową z bieżnią okólną.
W lekkoatletycznej centrali coraz większe wpływy mają działacze z Kujaw i Pomorza, bowiem oprócz prezesa do zarządu PZLA został wybrany Krzysztof Wolsztyński – organizator wielu imprez rangi mistrzostw świata i Europy, mityngów Copernicus Cup w Toruniu i Memoriału Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy. Wybór tych dwóch gentlemanów do kierownictwa „Królowej Sportu” jest istotny w kontekście organizacji Halowych Mistrzostw Świata w Lekkiej Atletyce Kujawy Pomorze 2026.
Bogumił Drogorób
Fot. Archiwum PZLA
Napisz komentarz
Komentarze