Pachnące korzeniami, świątecznie pyszne, mogą być także dekoracyjne lub ozdobnie zapakowane, jako prezent. Dzięki pierniczkom, przygotowywanym w domu, może z dziećmi lub z wnukami, Święta Bożego Narodzenia będą jeszcze bardziej rodzinne i magiczne, a zapach z kuchni zagości w najdalszym zakątku mieszkania i jeszcze długo będzie świadczył, że w tym domu są prawdziwe święta.
Składniki:
ok. 30 – 40 sztuk
- 2 szklanki (320 g) mąki pszennej
- 2 łyżki miodu
- 2/3 szklanki cukru – można mniej
- 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1/2 łyżeczki kakao (niekoniecznie)
- 20 g (1 torebka) przyprawy piernikowej, lub najlepiej domowej
- 2 łyżki masła
- 1 jajko (+ dodatkowo 1 jajko do posmarowania)
- ok. 4 łyżek ciepłego mleka
Domowa przyprawa
Składniki tej przyprawy można zmienić według własnych upodobań. Przykładowo: 8 płaskich łyżeczek cynamonu; 2-3 płaskie łyżeczki imbiru, 2 płaskie łyżeczki kardamonu, 1 płaska łyżeczka pieprzu, tyle samo kolendry, anyżku i 10 goździków. Wszystkie składniki zmielić w młynku do mielenia kawy.
Przygotowanie ciasta:
Mąkę przesiać na stolnicę, wlać rozpuszczony gorący miód i wymieszać (najlepiej długim nożem). Ciągle siekając, dodawać kolejno cukier, sodę, kakao i przyprawy, a następnie masło i jedno jajko. Dolewać stopniowo (po 1 łyżce) mleka i łączyć składniki ciasta w jednolitą, miękką kulę (dolewamy tyle mleka aby ciasto łatwo się wyrabiało i było plastyczne, można nie wykorzystać całego mleka albo dodać troszkę więcej). Następnie wyrabiać ręką przez około 10 minut. Na posypanej mąką stolnicy rozwałkować ciasto na placek o grubości ok. 1/2 cm. Foremkami wykrawać pierniczki. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach około 2 cm od siebie. Wierzch posmarować roztrzepanym jajkiem (niekoniecznie jeśli pierniczki będziemy dekorować) i piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (góra i dół bez termoobiegu) przez ok. 10 minut.
Moje rady: grubość pierników i czas pieczenia wpływa na to czy pierniki będą po upieczeniu bardziej miękkie czy twarde. Po leżakowaniu np. w puszce czy pojemniku odpowiednio dojrzewają i miękną. Można je dekorować w dowolnym czasie po upieczeniu czy po leżakowaniu. Ciasto możemy zagnieść z wyprzedzeniem i przechowywać w lodówce.
Napisz komentarz
Komentarze