Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 kwietnia 2025 02:41
Reklama

Spod kapelusza. Idą święta

Spod kapelusza. Idą święta

Kilka dni temu wpadł mi w ręce wiersz Magdaleny Szpunar profesorki Uniwersytetu  Śląskiego, wybitnej poetki, która pisze o Bożym Narodzeniu: „Żeby były święta trzeba życzliwości dla siebie, wybaczenia sobie tego, co się nie udało”…Te strofy zainspirowały mnie do napisania felietonu o grudniowym czasie oczekiwania na cud. 

To ważne święta dla większości Polaków. Tych niewierzących także. Ale pewnie, jak wielu z nas, mam wrażenie, że z roku na rok coraz bardziej czegoś w tych świętach brak. Dzisiaj wyraźnie widzę, że Boże Narodzenie z lat mojego dzieciństwa oraz młodości i to obecne to niby te same święta, a jakże inne. Tamte były bliżej istoty narodzin w stajence, głębokie, szczere i radosne, mimo, że uboższe.

Wśród chaosu 

w pogoni za prezentami, choinką i zakupami na świąteczny stół, niewiele czasu zostaje dla duchowej refleksji nad fundamentami wiary chrześcijańskiej, gdy miłość Boga do świata ukazała się poprzez narodziny dziecka w pasterskiej stajence. Znaczenie tego święta w aspekcie religijnym jako podstawa dla wielu wiernych, jest symbolem nadziei, miłości i pokoju, a przynajmniej tak powinno być. Pochylając się nad tajemnicą narodzin Boskiej Dzieciny nie sposób nie zrozumieć wołania, jakie wciąż płynie spod strzechy ubogiej stajenki. Co zostało z przesłania miłości, pokoju i solidarności z ludźmi bez względu na kolor ich skóry, wyznanie, status społeczny, czy orientację seksualną? Co do zasady przesłanie to powinno dotyczyć szczególnie tych, którzy czują się osamotnieni, poniżeni, może wzgardzeni, czy wypychani za kolczaste zapory. W natłoku myśli rodzą się kolejne pytania; jak bardzo tajemnicę Bożego Narodzenia przesłoniła komercja, fałsz i hipokryzja? Czy te piękne i głębokie treści zostały głównie w teorii? 

Co w naszym, katolickim kraju zostało z tych świąt? 

Polski jezuita, teolog, jeden z wybitniejszych intelektualistów w gronie duchownych katolickich, ojciec Wacław Oszajca o Bożym Narodzeniu mówi podobnie jak Magdalena Szpunar. „Te święta są po to by umocnić w nas to wszystko co jest dobre. Są one czasem pojednania”. Jak to się ma do tego co płynie ze szczytów władzy? Ojciec Oszajca mówił też, że nikogo nie można nazywać wrogiem. Jeśli chcemy z ludźmi walczyć, pokonywać ich, kompromitować czy triumfować nad nimi, to jest to niechrześcijańskie. Tego musimy się wyzbyć, bo tak jak Bóg ma nad nami miłosierdzie, tak my powinniśmy mieć miłosierdzie nad ludźmi, tzn. szukać sposobu pojednania. …A jeśli jest się skrzywdzonym, to starać się jako pierwszy wyciągnąć rękę do przebaczenia i pojednania. I wówczas święta Bożego Narodzenia będą spędzone po Bożemu - podkreślał o. Oszajca. Że to trudne pokazał jeden z wpływowych polityków, który o tzw. obywatelskim kandydacie na prezydenta RP mówi, że on będzie  jednoczył naród, a chwilę później głosi, że wśród ludzi jest wyższość i niższość. Co prawda, to brzmi trochę inaczej niż lepszy i gorszy sort, ale to wciąż pogarda i dzielenie.

- Od polityków mamy prawo wymagać

zwłaszcza od tych, którzy przyznają się do chrześcijaństwa. Żeby to chrześcijaństwo nie było tylko w słowach, ale w czynach - mówi o. Oszajca. Jednego z nich w sposób szczególny wyróżnił duchowny: „w postawie Kaczyńskiego nie ma chrześcijańskiego ducha”- dodał. Trudno się z tym nie zgodzić ale jest nadzieja, że może tym razem w blasku betlejemskiej gwiazdy, nastąpi cud i on naprawdę pojedna się ze swoimi przeciwnikami. Zresztą czy z powodu Narodzin Boskiej Dzieciny, czy z myślą o dobru naszej Ojczyzny powinno  nastąpić przebudzenie całej klasy politycznej, od prawa do lewa.

Na szczęście wśród obywateli nie ginie prawdziwy duch dobroczynności i miłosierdzia, który nie ulega zawieszeniu między świętami. Świadczą o tym tysiące akcji charytatywnych dla chorych, dla ubogich, dla powodzian, pogorzelców i tych spod wschodniej granicy. 

Świąt prawdziwych, pełnych nadziei i miłości życzę Państwu. 

Wiesława Kusztal


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: LupusTreść komentarza: Narazie zabawa. Oglądaliśmy rzuty. Grzmi tylko oszczepniczka małolatka U-14. Za rok prawda o potędze wyjdzie albo nie. Kto wejdzie na bieżnię, ten jest lekkoatletą, a ten kto z nimi jest na bieżni jest trener z nazwy. Data dodania komentarza: 16.05.2023, 20:44Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Sukcesy brodnickich biegaczyAutor komentarza: KuracjuszkaTreść komentarza: Ale NUMER opisał super Redaktor Bogumił! A tak naprawdę - to z czekaniem do sanatorium - to też numer i to w kolejce długiej! A tyle dajemy na NFZ, by zdrowym być i marzyć, by mieć wciąż te dzieścia lat.. kuracjuszka, ale jeszcze bez numeru.....Data dodania komentarza: 11.05.2023, 20:13Źródło komentarza: Sanatoryjny numer 4457Autor komentarza: joko Treść komentarza: Niech się wasz trener nie chwali . Słyszałem ze dawniej jemu wszystkie plany przysyłał i był na obozach jakiś trener z Iławy. Dlatego w mukli miał nawet mistrzów Polski na 400m i w sztafetach. Teraz leci na jego planach, ale wyników medalowych to oni od 6 lat nie mają, bo z tego trenera zrezygnował. Mukla ma nawet dobry do LA stadion a lepiej żeby miała dobrego trenera do medali. Chyba że wpadnie mu jakiś zawodnik co był już mistrzem Polski, to może zrobi z niego mistrza województwa. Data dodania komentarza: 9.04.2023, 09:00Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: lolek Treść komentarza: Mierne ta wyniki latem mieliścieData dodania komentarza: 8.04.2023, 20:30Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: WiKTreść komentarza: Życzę powodzenia i zachwyconych gości. Oczywiście ciekawa jestem jak kaczka się udała?Data dodania komentarza: 7.04.2023, 23:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kasząAutor komentarza: CzesiaTreść komentarza: Super Wiesiu! Takie danie po nowemu zrobię na te Święta, bo do tej pory głównym dodatkiem był ogrom jabłek... Dzięki za przepis.. Dam znać, jak smakowała gościom... pozdrawiam już z apetytem! CzesiaData dodania komentarza: 7.04.2023, 17:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kaszą
Reklama
Reklama