Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 kwietnia 2025 09:30
Reklama

Smażony camembert z żurawiną

Smażony camembert z żurawiną

Kilka tygodni temu przedstawiałam przepis na ser haloumi z grilla. Dzisiaj przyszła pora na camembert. Ser camembert smażony na grillu, lub na patelni grillowej, może być podany jako przystawka, sprawdza się w tej roli znakomicie. Może także wystąpić jako główna część obiadu w połączeniu z mięsistą i soczystą sałatą. Wystarczy wówczas dodatek, na przykład chrupiących, podsmażonych na maśle grzanek i oprócz żurawin jakiś inny sos w stylu „ tysiąca wysp, czy słodko-kwaśny”, albo dodatek słodkich miękkich gruszek i uczta smakowa zapewniona. 

Składniki:

- 2 sery camembert (okrągłe o zwartej skórce bez pęknięć)

- 1 łyżka oleju bezsmakowego, lub masła

do przygotowania grzanek

- 1 czubata łyżka żurawiny na każdy serek

Przygotowanie:

Sery wyjąć z opakowania. Lekko natrzeć olejem. Rozgrzać patelnię grillową, może być także zwykła. Ułożyć sery delikatnie na patelni i smażyć na średniej temperaturze przez około 2-4 minuty. Delikatnie, szeroką szpatułką przełożyć ser na druga stronę i smażyć nieco krócej. Można delikatnie, żeby nie przedziurawić, sprawdzić, np. łyżką, czy pod skórką jest miękki ser. Jeśli tak, to przełożyć go na talerz. Z dodatkiem żurawiny i np. orzechów włoskich, tuż przed jedzeniem delikatnie nakłuć, żeby ser zaczął się rozpływać.

Moja rada: tak przygotowane danie spożywać tuż po smażeniu. Ser musi być dobrze ciepły, żeby był płynny. Jeśli wystygnie i stwardnieje nie będzie już taki pyszny, jak ten podany na gorąco.



 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: LupusTreść komentarza: Narazie zabawa. Oglądaliśmy rzuty. Grzmi tylko oszczepniczka małolatka U-14. Za rok prawda o potędze wyjdzie albo nie. Kto wejdzie na bieżnię, ten jest lekkoatletą, a ten kto z nimi jest na bieżni jest trener z nazwy. Data dodania komentarza: 16.05.2023, 20:44Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Sukcesy brodnickich biegaczyAutor komentarza: KuracjuszkaTreść komentarza: Ale NUMER opisał super Redaktor Bogumił! A tak naprawdę - to z czekaniem do sanatorium - to też numer i to w kolejce długiej! A tyle dajemy na NFZ, by zdrowym być i marzyć, by mieć wciąż te dzieścia lat.. kuracjuszka, ale jeszcze bez numeru.....Data dodania komentarza: 11.05.2023, 20:13Źródło komentarza: Sanatoryjny numer 4457Autor komentarza: joko Treść komentarza: Niech się wasz trener nie chwali . Słyszałem ze dawniej jemu wszystkie plany przysyłał i był na obozach jakiś trener z Iławy. Dlatego w mukli miał nawet mistrzów Polski na 400m i w sztafetach. Teraz leci na jego planach, ale wyników medalowych to oni od 6 lat nie mają, bo z tego trenera zrezygnował. Mukla ma nawet dobry do LA stadion a lepiej żeby miała dobrego trenera do medali. Chyba że wpadnie mu jakiś zawodnik co był już mistrzem Polski, to może zrobi z niego mistrza województwa. Data dodania komentarza: 9.04.2023, 09:00Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: lolek Treść komentarza: Mierne ta wyniki latem mieliścieData dodania komentarza: 8.04.2023, 20:30Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: WiKTreść komentarza: Życzę powodzenia i zachwyconych gości. Oczywiście ciekawa jestem jak kaczka się udała?Data dodania komentarza: 7.04.2023, 23:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kasząAutor komentarza: CzesiaTreść komentarza: Super Wiesiu! Takie danie po nowemu zrobię na te Święta, bo do tej pory głównym dodatkiem był ogrom jabłek... Dzięki za przepis.. Dam znać, jak smakowała gościom... pozdrawiam już z apetytem! CzesiaData dodania komentarza: 7.04.2023, 17:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kaszą
Reklama
Reklama