Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 kwietnia 2025 11:29
Reklama

IV liga piłki nożnej. Trzy mecze, cztery punkty

IV liga piłki nożnej. Trzy mecze, cztery punkty

Po ośmiu tygodniach przerwy wróciły rozgrywki IV ligi Kujawsko – Pomorskiego Związku Piłki Nożnej, w których dziewiąty sezon z rzędu bierze udział Brodnicki Klub Sportowy Sparta. Na inaugurację ligowych zmagań brodniczanie podjęli  na własnym boisku Pogoń Mogilno.

Piłkarze „żółto – czarnych” na początku lipca rozpoczęli letni okres przygotowawczy, w którym ciężko trenowali pod okiem trenera Krystiana Janczaka i całego sztabu. W tym czasie rozegrano pięć sparingów, w których Sparta spisywała się dobrze – pokonała 6:0 Promień Kowalewo Pomorskie oraz 2:0 Motor Lubawa, zremisowała 1:1 z Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie, przegrała w Wisłą Dobrzyń 1:3 i na koniec pokonała Naprzód Jabłonowo Pomorskie 3:0. W meczach sparingowych testowanych było wielu zawodników, którzy sprawdzani byli pod kątem przydatności do drużyny.

I w ten oto sposób w Sparcie doszło do kilku ciekawych ruchów transferowych. Do klubu dołączyli: Michał Bartkowski – bramkostrzelny napastnik z Welu Lidzbark, stary dobry znajomy – Dorian Banasiak, obrońca z Naprzodu Jabłonowo Pomorskie, Kacper Rybiński – obiecujący bramkarz z Karpat Krosno oraz dwóch młodych zawodników z UKS Gol Brodnica – Szymon Meler i Oskar Buńka. Okienko transferowe jeszcze trwa, trwają też rozmowy w sprawie sprowadzenia kolejnych zawodników, więc można się spodziewać następnych nowych twarzy. Ze Spartą pożegnało się natomiast pięciu zawodników, w tym trójka weteranów: Mateusz Wiśniewski, Grzegorz Domżalski i Arkadiusz Kozłowski, a także Olaf Wójtowicz i Krystian Szypczyński.

Na pierwszy ogień Sparta zmierzyła się z trudnym i doświadczonym rywalem – Pogonią Mogilno, dla której jest to  dziesiąty kolejny start z rzędu w rozgrywkach IV ligi. Niestety, inauguracja wypadła kiepsko. Brodniczanie przegrali 1:2 (1:2).  Pierwsza bramka w tym meczu padła w 56 sekundzie, po błędzie mogileńskiej defensywy, a gola zdobył dla Bartosz Kaczyński. Goście szybko wyrównali i wyszli na prowadzenie, pokonując brodnickiego bramkarza w 11 i 36 min. Sparta zagrała w składzie: Rybiński - Rumiński, Ciechowski, Dobrowolski, Guilherme, Bartkowski, Kaczyński, Brendon, Argalski, Draśpa, Tuptyński.

Zacięty drugi mecz z Unią w Wąbrzeźnie. Gospodarze prowadzili do przerwy 2:1, a tuż po przerwie podwyższyli na 3:1. Wówczas do pracy wzięli się brodniczanie. Najpierw Sebastian Rumiński, autor pierwszego gola dla Sparty strzelił bramkę kontaktową na 3:2 (65 min.) a kilka minut przed końcem meczu Michał Bartkowski głową trafił do siatki po raz trzeci. Mecz zakończył się remisem 3:3. Wreszcie ostatni mecz bogatego, futbolowego tygodnia z Lechem Rypin Sparta wygrała w Brodnicy  1:0 (0:0), a gola dla gospodarzy zdobył w 73 min. Michał Bartkowski.

(bd)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: LupusTreść komentarza: Narazie zabawa. Oglądaliśmy rzuty. Grzmi tylko oszczepniczka małolatka U-14. Za rok prawda o potędze wyjdzie albo nie. Kto wejdzie na bieżnię, ten jest lekkoatletą, a ten kto z nimi jest na bieżni jest trener z nazwy. Data dodania komentarza: 16.05.2023, 20:44Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Sukcesy brodnickich biegaczyAutor komentarza: KuracjuszkaTreść komentarza: Ale NUMER opisał super Redaktor Bogumił! A tak naprawdę - to z czekaniem do sanatorium - to też numer i to w kolejce długiej! A tyle dajemy na NFZ, by zdrowym być i marzyć, by mieć wciąż te dzieścia lat.. kuracjuszka, ale jeszcze bez numeru.....Data dodania komentarza: 11.05.2023, 20:13Źródło komentarza: Sanatoryjny numer 4457Autor komentarza: joko Treść komentarza: Niech się wasz trener nie chwali . Słyszałem ze dawniej jemu wszystkie plany przysyłał i był na obozach jakiś trener z Iławy. Dlatego w mukli miał nawet mistrzów Polski na 400m i w sztafetach. Teraz leci na jego planach, ale wyników medalowych to oni od 6 lat nie mają, bo z tego trenera zrezygnował. Mukla ma nawet dobry do LA stadion a lepiej żeby miała dobrego trenera do medali. Chyba że wpadnie mu jakiś zawodnik co był już mistrzem Polski, to może zrobi z niego mistrza województwa. Data dodania komentarza: 9.04.2023, 09:00Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: lolek Treść komentarza: Mierne ta wyniki latem mieliścieData dodania komentarza: 8.04.2023, 20:30Źródło komentarza: Lekkoatletyka. Pot i ciężka pracaAutor komentarza: WiKTreść komentarza: Życzę powodzenia i zachwyconych gości. Oczywiście ciekawa jestem jak kaczka się udała?Data dodania komentarza: 7.04.2023, 23:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kasząAutor komentarza: CzesiaTreść komentarza: Super Wiesiu! Takie danie po nowemu zrobię na te Święta, bo do tej pory głównym dodatkiem był ogrom jabłek... Dzięki za przepis.. Dam znać, jak smakowała gościom... pozdrawiam już z apetytem! CzesiaData dodania komentarza: 7.04.2023, 17:17Źródło komentarza: Kaczka faszerowana kaszą
Reklama
Reklama